Pocałunek motylaOsoby, które całują się systematycznie i z wielką namiętnością żyją nawet o parę lat dłużej od tych którzy są mało całuśni. Podczas namiętnego całusa podnosi się poziom oksytocyny, tj hormonu odpowiadającego za ochronę przez depresją. W naszej krwi pojawia się wtedy więcej adrenaliny oraz insuliny, jak również poprawia się znacząco krążenie krwi i dotlenienie mózgu.

Pocałunek poprzez stymulację systemu immunologicznego zwiększa odporność organizmu jak i przyspiesza przemianę materii pozwalając spalić nawet do 80 kalorii. Całując się chudniemy oraz ćwiczymy mięśnie twarzy dzięki czemu zapobiegamy powstawaniu drobnych zmarszczek wokół ust. Całowanie się działa lepiej niż najlepszy krem liftingujący. Całusy zwiększają też wydzielanie śliny, która odpowiada za ochronę szkliwa przed próchnicą.

Całowanie się jest idealnym lekarstwem na stres. Zwiększa szanse na dobry sen o ponad 1/3.